Poznań miasto podziemnej pomarańczy. Prędzej czy później każdy tu trafi w odwiedziny bądź na dłużej.
Gdy już tu się znajdziemy może dojść do sytuacji w której spostrzeżemy się, że czas nam strasznie szybko minął. Na zegarku już po północy a nas chwycił głód (ten mały lub ten większy).Co wtedy? Szybko śpieszę z odpowiedzią… nie ma czym się przejmować! Chociaż
to pyrlandia to nie tylko typowej pyry można się tu najeść. Któregoś czasu trafiłem przypadkiem na stronę nocnego marka. Nocny marek to taki gość który dowiezie każdemu przepyszny obiad, pizzę lub inne smaczności nawet w nocy. Już nigdy nie pójdziesz spać głodny. Dziękujemy ci Nocny Marku.